...czasami s³owa s± zbźdne...fotoreportaæ Piotra Ęwiklińskiego...

25 lat "Solidarnoci" w Gdańsku

2005.08.28 Nasza Polonia

Czasami s³owa s± zbedne, czasem wystarczy otworzyę oczy i zamiast ws³uchiwaę siź w s³owa prominentów, liderów czy polityków pos³uchaę co mówi± niemi wiadkowie historii, szare mury i rosn±ce od dziesiatek lat stare drzewa. Mog± one powiedzieę nie jedno, nic nie mówi±c, a to co powiedz± na pewno bedziź prawd±.

Mija ęwierę wieku kiedy istnieje Solidarno¶ę. Jej pocz±tki siegaj± 1980 roku, a ja urodzi³em siź w lutym 1981 roku. O Solidarnoci nie wiem wiele. Owszem uczy³em siź czego na lekcjach historii, rodzice co opowiadali, dziadkowie, koledzy, ich rodzice równieæ. O Solidarnoci s³ysza³em roæne rzeczy. Z³e i dobre. Moæe i nie zawsze prawdziwe, a prawie nigdy obiektywne. Postanowi³em zatem sam siź czego dowiedzieę. Wsiad³em wiźc do kolejki podmiejskiej, dojecha³em do Gdańska G³ównego, po czym przesiad³em siź w tramwaj nr 2 i po kilku minutach dotar³em do placu trzech krzyæy, przy Stoczni Gdańskiej. Kolebka Solidarnoci, pomyla³em wiźc, æe moæe w³anie tutaj siź czego dowiem. Nie chcia³em jednak weryfikowaę historii zdarzeń, ani niczego, poza tym co widzź. Co zobaczy³em...? ...Przedstawia reportaæ "25 lat Solidarnoci w Gdańsku".






Piotr Ęwikliński