W pierwszym rzdzie wesoo

2003.10.19 Nasza Polonia


Z okazji Roku Polskiego w Szwecji organizowane s rozliczne imprezy majce zamorskim ssiadom nasz kraj jeszcze bardziej przybliy.

Dziaa si wielotorowo: kultur zajmuje si gwnie Instytut Adama Mickiewicza, gospodark poszczeglne regiony. Niektre z nich maj wszak ambicje zwizane nie tylko z ekspansj gospodarcz, lecz i kulturaln. Przykadem Zielona Gra napastujca ostatnio Goeteborg muzyk.

Najpierw big-band, teraz trio fortepianowo-smyczkowe na wielkich Targach Ksiki. Big-band wspaniay, trio nie gorsze. Wymienite zespoy, ale... No wanie:

W wyniku braku wynikw w myleniu kogo od organizacji w doskonay big-band przysano jako musztard przed obiadem na konkurs jazzowy, ktry si jeszcze nie zacz. W efekcie zesp wystpi na znalezionej w ostatniej chwili parkowej estradzie dla grupki miejscowych muzykw. Nie liczyem, ale byo nas publicznoci jeli nie mniej, to mniej wicej tyle samo, co artystw. Wspaniaych, jak mwi, zwaszcza poyczona z Rzeszowa moda biaa pianistka grajca jak stary murzyn z Tennesy.

Trio smyczkowe z fortepianem natomiast zaproponowao swe usugi na Targach Ksiki, podczas ktrych wystpy artystyczne na stoiskach zostay regulaminowo ograniczone do cichej prezentacji milczcych na og ksiek. Z motywacj e jeli wszyscy mieliby ze sob jaki zesp, byoby, owszem, bardzo zespoowo, ale akustycznie nieco przyktliwie.

Jako tam, jak to my, Polacy, ugadalimy si z organizatorami, wyjtek zrobili, lecz rzeczywicie wicej z tego byo ktni ni poytku. Kciem si, wiem, o czym mwi.

Wspomniane przykady o niczym oczywicie nie wiadcz. O niczym poza tym, e w organizacji kulturalnych wystpw nie zawsze udaje si nam dziaa z kultur. Bo mylenie - co by nie powiedzie - te niektrzy do owego gatunku dziaalnoci ludzkiej zaliczaj.

Cho s wyjtki. Tym razem - wstyd si chwali - wyjtkowoci popisaem si sam. Czy bya to organizacja, czy dezorganizacja niech pozostanie spraw definicji, wszak efekt zosta osignity, a to si przecie w organizacji liczy przede wszystkim.

Byo tak: Do towarzystwa zespoowi muzycznemu z Zielonej Gry przyjechay dwie panie, od ktrych dowiedziaem si, e w sali K2 Targowego Centrum odbdzie si za chwil spotkanie z gigantem popularnoci, autorem Alchemika, Paulem Coelho. Czterdzieci euro za wstp, dziennikarze darmo.

Z powodu notorycznego gubienia wasnego dowodu akredytacji kart miaem sporo, zaprosiem obie panie, idziemy. Sal odnalelimy, niestety ustawia si przed ni kolejka chtnych tak duga, e... No, co tu gada, w ogonkach od czasu peerelu nie stoj, nastaem si, mam to za sob.

Pierwsz panienk prbujc mi zoy mao eleganck propozycj zajcia miejsca w szeregu zbyem przemwieniem w nieznanym jzyku: blegu dobuja diu kana sii aba... etc. Popatrzya, rozwierajc renice, by moe nawet co pomylaa, machna rk i wrcia na stra.

Zaraz jednak, przed gwnymi drzwiami ostry jak scyzoryk modzieniaszek wyterkota z siebie formuk, w sprawie ktrej go tutaj w czwartek rano ustawiono: "Wszystkich obowizuje kolejka, prosimy zaj miejsce na kocu".

"A idy mi ty w pi... czortu", poprawiem myl w ostatniej chwili, bo obok podesza wanie sforsowana przed chwil dziewczyna, a gupio brzydko przy piknych paniach. Natarem na chopca jak buldoer, a ten ci mi swoje: "Wszystkich obowizuje kolejka, prosimy..."

Widz, e grzecznoci z dentelmenem daleko nie zajad, wic ominem go spokojnie, jak mija si przy drodze milczcy z zaskoczenia znak czego tam zakazu i wszedem na sal. Na sal w poowie zapenion (skd?, przecie kolejka staa grzecznie bez ruchu!?), po ktrej nie bez podniecenia szarowa podobny do poprzedniego modzian w czerwonym kubraczku powtarzajcy w koo tekst: "Nikt nie moe zosta na sali przed rozpoczciem nastpnego spotkania. Wszyscy musz wyj i ustawi si w kolejce. Nie ma wyjtkw. Wszyscy musz najpierw wyj". Argumenty typu "Ale my tylko i wycznie po to wanie przyszlimy na poprzednie spotkanie, eby mie miejsce na Coelha!" nie dziaay na chopca nic, a nic; ponawia swoje bezskuteczne prby skonienia siedzcych do wyjcia, wygraajc, e nastpne spotkanie si NIE odbdzie, zanim sala nie zostanie oprniona.

W kocu - jak mona byo przewidywa - zdenerwowa zacnych widzw, ktrzy nadpacili 50 dolarw za jakiego nudziarza po to, by zosta na drugi seans i po prostu chopca zignorowali. Co wywoao w nim potgujc determinacj, bo przecie postawiono go tu... No, co by nie powiedzie, sytuacja staa si jeli nie patowa, to w kadym razie niezrczna: Moje towarzyszki wisz na kocu kolejki, obiecaem pierwszy rzd, a tu zanosi si, e przedstawienia w ogle nie bdzie. Chcc nie chcc, musiaem co zaradzi.

Wziwszy gboki wdech, wypiem pier z dyndajc na niej akredytacyjn kart ze zdjciem samego siebie - prasa, czwarta wadza, wiadomo - zszedem na przedscenie i najzasadniejsz jak potrafiem z siebie wydoby angielszczyzn obwieciem: "Drodzy pastwo, We are - rzuciem na sal majestatycznym pluralisem dla wzmocnienia efektu - from the security department. Przed wystpem Mr Paulo Coelho sala has to be carefully controlled and, sorry, you are kindly requested to live it for a while. Ale miejsca mona zaznaczy torebk lub czci garderoby, nikt ich pastwu nie zajmie."
Ludzie wstali i wyszli.

Nie wiem, czy organizator w czerwonym kubraczku te w to uwierzy, w kadym razie nawet nie zapyta mnie, czemu na kartkach przygotowanych do zadawania pyta wystpujcemu pisz RESERVE i rozkadam je w pierwszym rzdzie. W ktrym pniej pozwoliem usi co znakomitszym gociom napywajcym z kolejki: dwm piknym studentkom z Iranu, moim towarzyszkom z tria od Zielonej Gry, innej piknej brunetce z Chile i Anglikowi o wygldzie ambasadora. Rwnouprawnienie musi by, cho i tak na sali przewaay kobiety.

Spotkanie si odbyo, miejsc starczyo dla wszystkich, byo elegancko, sympatycznie i wesoo. Przynajmniej w pierwszym rzdzie.



Pikne Iranki w moim rzdzie

 

Andrzej Niewinny Dobrowolski