POTRZEBNY JEST NAM PARTNERSKI DIALOG POLSKO-POLONIJNY...

 

- rozmowa z Magorzat Bos-Karczewsk - przewodniczc Stowarzyszenia Polakw mieszkajcych w Holandii - STEP (Stowarzyszenie Ekspertw Polskich w Holandii)

 

- Jest te Pani ekonomistk i dziennikark...

 

- Z wyksztacenia jestem ekonomistk, mam dyplom Uniwersytetu w Amsterdamie, a z zawodu dziennikark. Duo te publikuje o Polsce w Holandii, wystpuje zwaszcza teraz w licznych debatach publicznych, radiowych i telewizyjnych w Holandii dotyczcych naszej akcesji do UE. A na pocztku lat dziewidziesitych pisaam o transformacji i przechodzeniu na gospodark rynkow i demokracj. Potem przyszed okres pracy dla polskich mediw, konkretnie dla "Rzeczpospolite". Obecnie jestem haskim korespondentem pisma Unia & Polska (www.unia-polska.pl), powieconym integracji europejskiej. A od kilku miesicy pisuje felieton pt. "Nasza Europa - o jednoczcej si Europie" dla naszych rodakw na Litwie czytelnikw "Kuriera Wileskiego".

 

Jednoczenie jestem przewodniczc Stowarzyszenia Polakw mieszkajcych w Holandii STEP. Nasze stowarzyszenie szybko si dzi rozwija. Ludzie coraz bardziej interesuj si Polsk, dotyczy to zarwno naszej Polonii jak i samych Holendrw. Zaoylimy wasne strony internetowe /www.polonia.nl/ Jest naprawd wyjtkowy klimat, aby promowa Polsk i co konkretnego zrobi jako Polonia. To nasz obowizek.

 

- Jak widzi dzi Pani problemy Polski, Polonii i Unii Europejskiej z perspektywy Holandii?

 

Poczenie tych trzech nazw jest m.in. przejawem mojej pasji dotyczcej integracji europejskiej. I przyznam tu odraz, e akcesja Polski do Unii Europejskiej jest dla nas wszystkich, take dla Polonii, szalonym skokiem modernizacyjnym. To jest naprawd wielka historyczna szansa.

 

Chc teraz zaprezentowa kilka problemw, ktre dostrzegam na linii Polska, Polonia Unia Europejska. Musz powiedzie, e trafiam niedawno w internecie na ciekaw debat, ktra si odbywaa w komisji sejmowej do spraw kontaktw z Poloni. Doczytaam si tam, e dziaalno wobec Polonii jest obecnie istotn, integraln czci polityki zagranicznej rzdu polskiego.

 

We wspomnianej debacie sejmowej cz posw wypowiadaa si za wykorzystaniem Polonii w obecnej dobie akcesji. Inni uwaaj, e Polonii trzeba take co da. Gosy byy wic zdecydowanie porozkadane. Jednym sowem debata na ten temat trwa i rozwizanie si jeszcze nie wykrystalizowao. Brakowao mi jednak w tej dyskusji aspektu dugofalowego - strategicznego - jak wykorzysta Polonie ju po akcesji jak Polska bdzie w UE. Zosta nam ROK czasu!


- Jak wic, Pani zdaniem, rol odegra dzi moe Polonia w dziele akcesji i potem, kiedy Polska znajdzie si ju w Unii Europejskiej?


- Musimy sobie zdawa spraw, e w tych nowych warunkach i Polska i Polacy oraz ich rzd stoj przed naprawd wielkim wyzwaniem. Dla rzdu w pierwszej kolejnoci to zakoczenie negocjacji z Unia. Na grudniowym szczycie Rady Europejskiej (12-13.12) w Kopenhadze ma zapa WIELKA DECYZJA o poszerzeniu Unii o nowe kraje, w tym take i Polsk. Ta decyzja to dopiero pocztek wielkiego wysiku jaki czeka Polsk ju w Unii. Jak Polska bdzie w Unii funkcjonowa zaley od stopnia przygotowania si Polski do czonkostwa w Unii. Na to powinien by kadziony bardzo duy nacisk, a nie tylko koncentrowa si na zdobyciu legitymacji czonkowskiej UE. UE to wsplnota wartoci, wsplnota prawna, to wysoko rozwinite spoeczestwo obywatelskie (civil society). Dlatego uwaam e najwaniejszym dzi zadaniem dla rzdu jest aby w Polsce powstay instytucje konieczne dla wdraania ustawodawstwa unijnego. Podam par przykadw. Np. dla certyfikacji lekw tak aby polskie firmy farmaceutyczne mogy je w ogle sprzedawa nie tyle w Unii ale i w kraju. No i instytucje dla obsugi wielkich mas pienidzy jakie nam udostpni Bruksela. Inaczej te pienidze przepadn, i po raz kolejny sprawdzi si przysowie "Polak mdry po szkodzie". Rzd Polski musi zaangaowa w ten proces wszystkich aktorw- organizacje biznesowe, partie polityczne i obywateli poprzez instytucje pozarzdowe (NGO). Trzeba zmieni podejcie, sposb mylenia o czonkostwie w UE i dziaa pragmatycznie w kontekcie najlepszej moliwej strategii i celw moliwych do osignicia przez Polsk. Za to rozlicza nas nastpne generacje Polakw.

 

Polska czeka bdzie na podpisanie traktatu akcesyjnego, a nastpnie referendum akcesyjnego. To bdzie naprawd wielkie wydarzenie. Na polskie referendum patrze bdzie przecie caa Europa, a nawet i cay wiat. A dlaczego? Bo Polacy sami wtedy zadecyduj czy chc by w Unii czy nie. Jednym sowem, dziaamy dzi pod wielk presj czasu i bardziej od nieustannej dyskusji potrzebne jest skuteczne dziaanie.

 

Co w tym kontekcie moe zrobi Polonia? Co ona ma do zaoferowania? Z kim te ma si zwiza i z kim wej w ukady? Rwnie Polonia w Holandii jest zainteresowana akcesem Polski do Unii Europejskiej. Widzimy w naszym codziennym yciu, ze Unia nie jest przecie taka za. Ma plusy i minusy, ale saldo jest zdecydowanie pozytywne. Mieszkacy krajw czonkowskich mog zachowa swoj tosamo i suwerenno. Oczywicie jak si dziaa w pitnastce, to musz by i kompromisy...

 

Z drugiej te strony widzimy sporo mitw i pprawd, jakie kr w Polsce o Unii. Widzimy te du niekompetencje i brak pogbionej wiedzy. Warto rwnie wiedzie, e po akcesji zmianie ulegnie sytuacja samej Polonii. Po pierwsze bdziemy dumni z tego faktu. Konkretnie staniemy si obywatelami unijnymi, duo rzeczy bdzie atwiej zaatwi. Ju dzi widzimy w Holandii duy napyw modych ludzi, ktrzy szukaj pracy i maj j legalnie. Im bdziemy musieli pomaga integrowa si w spoeczestwo Holandii. No i dalej dba o wizerunek Polski.

 

Polonia ma do zaoferowania krajowi duy kapita, ale nie w sensie finansowym lecz ludzkim tzw. "human capital". Jest to m.in. wiedza jak naley funkcjonowa w Unii Europejskiej. Wiedza na wszystkich paszczyznach i poziomach, takich jak: funkcjonowanie gminy, wojewdztwa, rzdu, jak wreszcie dziaaj samorzdy lokalne czy szkolnictwo. T wiedz mamy, poniewa przedstawiciele Polonii pracuj w instytucjach wszystkich szczebli administracji pastwowej i wielu organizacjach pozarzdowych czy biznesowych w krajach czonkowskich. Jest to wielki kapita, nasza warto dodana, ktr Polonia moe i chce zaoferowa Polsce.


- Czym ju dzi moemy zaimponowa krajom unijnym?

 

- Nie lubi sowa imponowa. Jestem pragmatykiem. Wol mwi co Polska ma do zaoferowania Unii. Kady z nas, czy to Polak mieszkajcy w kraju czy zagranic, daje wiadectwo o swej ojczynie swoim zachowaniem i kultur. Promocj Polski naley jednak dokonywa poprzez dokonane fakty, a nie poprzez symbole czy puste sowa. Najlepsz form naszej promocji jest prna gospodarka, jak mielimy w latach dziewidziesitych, kiedy mwiono o nas i pisano jako o Polskim Tygrysie. W Unii licz si fakty dokonane, im zaley na dynamicznie rozwijajcej si polskiej gospodarce. To ley tez w naszym interesie bo kady przecie Polak chce wicej dobrobytu. Rwnie wane s polskie osignicia w dziedzinie nauki, sztuki i kultury. One praktycznie same si promuj. Nie moemy natomiast na zachodzie uprawia adnej propagandy.

Warto te zastanowi si nad tematem: kto ma by odbiorc naszych celi, naszych polonijnych zada przy promowaniu kraju ojczystego? Wczeniej warto zastanowi si jeszcze nad zdefiniowaniem samego sowa Polonia, ktre w kraju uywane jest jako 'podrczny wytrych'. Dla mnie Polonia to nie jaka wielka instytucja, lecz zwyczajna grupa ludzi, ktra si zrzeszya w jakiej organizacji na szczeblu lokalnym czy federacji. W grupach tych, jak zawsze, tylko niewielka cz czonkw jest aktywna, ktra dla idei powica swj prywatny czas i ycie dla sprawy polskiej. Nasze moliwoci, tak naprawd, s bardzo ograniczone. Jestemy zawsze ponadto organizacjami pozarzdowymi. I tak na nas patrzcie. Potrzebna jest zmiana mylenia o Polonii wanie jako NGO.

 

- Kto wic dla Polonii moe by najlepszym partnerem w kraju?


- Uwaam, e ktokolwiek by nie zosta tym partnerem, to i tak naszym fundamentalnym zadaniem bdzie zawsze budowanie mostu z krajem i bycie tym wanym katalizatorem zachodzcych obecnie zmian.

 

- Mog powiedzie szczerze, e z perspektywy Holandii nie wida adnego dialogu, adnej wsppracy polsko-polonijnej. Uwaam, e instytucje zajmujce si Polonia w kraju nie informuj na bieco o tym co nas dotyczy, a rzd nadal nie posiada adnej wypracowanej polityki w stosunku do Polonii w krajach UE. Mam jednak nadziej, e obecny rzd skoryguje swoj polityk do caego rodowiska polonijnego, zwaszcza e dziaa pod presj czasu i e Polonia moe w akcesji do Unii Europejskiej wiele krajowi pomc. Polonia nadal czuje, e jest zostawiana z jej problemami sama sobie. Czy to le? Po trosze. Polska dyplomacja stanowi odzwierciedlenie stanu rzeczy w kraju. Trudno si wiec dziwi, nie mona jednak potpia naszych placwek w czambu. Oni te duo musza si nauczy. Proces uczenia si obu stron trwa! Zabolao nas jednak stwierdzenie jakie pado z dwa lata temu, e "polska dyplomacja nie jest nastawiona na Poloni". Jestemy jednak optymistami. Obecnie nowy ambasador RP pan Jan Michaowski zapowiedzia w Sejmie w czasie przesuchania jako kandydat na ambasadora RP w Holandii, ze pragnie wcign Poloni do wsppracy gospodarczej i kulturalnej z Polsk. Dodal, ze "dysponujemy tu caym szeregiem instrumentw. Ciekawi jestemy jakimi. Co zaczyna zmienia si na lepsze.

 

W kraju si nadal myli, e Polonia ma jak magiczn si i e ona moe naprawd duo zdziaa. Tak wcale nie jest. Gdzie na najwyszym szczeblu rzd RP - Polonia jest nadal duo wzajemnej frustracji. Obie strony maj wzgldem siebie duo oczekiwa, ktrych adna ze stron nie moe speni. Nie znaczy to jednak, e naley zaprzesta prb dialogu.


Niektre rodowiska polonijne uwaaj, e polscy politycy nie potrafi nawiza dialogu z nami. Tumaczy to mona jednak mod jeszcze polsk demokracj, w ktrej metoda dialogu nie jest jeszcze odpowiednio dobrze rozbudowana. Moe wanie dlatego rzd polski nie potrafi prowadzi dialogu z Poloni?

 

Tak jak trudno jest dzi rzdowi nawiza kontakt z obywatelami z kraju, tak samo trudno kontakt ten nawiza z Poloni czy Polakami mieszkajcymi za granic. I dlatego naley szybko poszuka nowych rozwiza i nowych partnerw. Dla nas tymi nowymi partnerami mog si sta krajowe organizacje pozarzdowe, z ktrymi moe nas czy wsppraca o tych samych ideaach i celach. Polonii zaley naprawd na solidnych partnerach, ktrymi nie kieruje jaki dorany kolor polityczny.

 

I na koniec jeszcze dwa hasa do wsplnego przemylenia: budujmy razem kapita ludzki i spoeczny na bazie wzajemnego zaufania, tak aby Polska znalaza si szybko w Unii i dobrze tam funkcjonowaa i drugie haso, sowa Cypriana Norwida: Ojczyzna to wielki obowizek.

 

- Chyba obie strony dialogu rozumiej to coraz bardziej. Dzikuje te za rozmow.



Leszek Wtrbski

 

2002.12.10 Nasza Polonia