Nie ma tego zego...

2003.08.04 Nasza Polonia

Andrzej Niewinny Dobrowolski

 

W wskich korytarzach pasaerskiego promu Polonia odbywajcego dzienn tur pomidzy winoujciem a szwedzkim miasteczkiem Ystad panuje tok. Nie znaczy to bynajmniej, e powoduje go brak kabin. Wrcz przeciwnie: wikszo stoi pustych, a korytarzowi gocie cisn si w przejciach z oszczdnoci. Bo nie rozrzutno przecie kae si im fatygowa do obcego kraju z kontraband, naraajc zdrowie i majtek na ryzykowne przecienia.

Korytarzowa publiczno skada si prawie wycznie z pa. Starszych, modych, grubych, szczupych, miejskich, wiejskich oglnie jednak w typie obwonych przedsibiorcw spotykanych na targowiskach z tani odzie i ca reszt kramarskiego asortymentu.

Tarasujc przejcie, rozkadaj towar, sortuj go, mierz i przymierzaj do schowkw oraz skrytek w przepacistych torbach czy wrcz upychaj na sobie co cenniejsze partie towaru.

Do najwartociowszych zdaj si nalee papierosy oraz wdka trzymane najbliej piersi i poniej, pozostae pakuje si w torby i wory. Przedtem jednak naley je olepi czarn tam klejc, by nie rzuciy si do ucieczki na widok celnikw.

Osiem godzin rejsu spdzone na przygotowaniach, potem transport dobytku do autokaru i wycieczka turystyczna z Polski toczy si do odprawy celnej.

W jaki sposb udaje si to wszystko przewie za szlaban graniczny, pozostaje dla mnie mroczn tajemnic nie rozjanion choby cieniem domysu. Przekupstwo urzdnikw naleaoby wykluczy, pozostaj zatem praktyki nadprzyrodzone, ale wiadomo, Polacy nie gsi, swj jzyk maj, wida nawet ze szwedzkimi celnikami umiej si dogada. Podziwiam i zazdroszcz, wrc wiele przygd, kiedy zinkorporowana Europa otworzy przed nami granice na dobre. Czy tylko na dobre okae si w praktyce, na razie panie z promu s ju w Szwecji.

Wikszo z nich lduje w Malmoe, gdzie wynajty hotel przemienia si na weekend w bazar. Stali klienci, hurtownicy i detalici, pojawiaj si regularnie, odbieraj towar, zamawiaj nowy, dokonuj transakcji, zaatwiajc przy okazji inne sprawy, bo powrt dopiero w poniedziaek, a pokj przecie zapacony. Nie wiem, nie byem, lecz wtpi, eby nagle paniom, przynajmniej niektrym, brako pomysu na spdzenie wolnego czasu. S przecie w miecie kina, muzea, wystawy, koncerty, na pewno za pomylnym obrotem towarowym idzie wymiana kulturalna. Ale jak mwi: nie wiem, cho to i owo syszaem.

Inn grup biznesowych turystw stanowi waciciele rnego rodzaju pickupw i minibusw. S z reguy mczyznami, najczciej modzi, jeszcze czciej w niemncych si w podry dresach i praktycznych krtkich fryzurach.

Dziki swej mobilnoci obecni s wszdzie: Od poudniowych kracw po najbardziej pnocne zamieszkae tereny, na wszystkich targowiskach i placach sprzeday rozkadaj swoje towary przywoone zwykle prosto ze synnego warszawskiego stadionu.

Kupi mona wszystko: pochodzce ze szmuglu wdk, piwo i papierosy, ale rwnie wwoone nielegalnie kiebasy, sery, a nawet pieczywo. Dominuje wszak odzie i obuwie. Stosy wszelkiego rodzaju Adisadw pitrz si obok koszul z fabrycznie doczepionym krawatem. Podobno szwedzcy celnicy przymykaj oko na ciuchy i buty, byleby tylko nie wwoono podrbek. Natomiast obowizuje sroga kontrola zakazu prywatnego importu alkoholu, tytoniu oraz ywnoci.


I znw to samo pytanie: jak? W jaki sposb tysice pirackich nagra, kiebas, alkoholu i tytoniu przedostaj si przez granic?

Dla nas, mieszkajcych tutaj Polakw dowz kaszanki niemale pod dom jest ze wszech miar atrakcyjny. Sam wprawdzie nie pal i nie pij, Adidasy wolaem naby bez czeskiego bdu, ale kryszta ssiadowi na urodziny kupiem.

Problemem natomiast zaczyna by wewntrzna konkurencja. Pan od butw, ktry objania mnie akurat w kwestii zabronionych podrbek, krzykn w pewnym momencie: "O kurwa! Erikssona mi zaj...li!"

- Niemoliwe. Kt by tu panu mg ukra telefon?

- Jak to kto? Polacy! Zodzieje, kurwa, i oszuci. Udawali turystw, chcieli kupi, mwi, e to moja prywatna komrka i patrz pan, zaj....li!

Rzeczywicie komrki nigdzie nie byo.

Nadmiar poday i wywoana tym konkurencja uruchamiaj niestety zachowania patologiczne, z ktrych jednym bywa mao elegancka skonno do anonimowego informowania celnikw, i biay volkswagen z numerem rejestracyjnym takim to a takim w pitek wieczorem bdzie przekracza granic wyadowany szmuglem.

No c, trudno w buszu oczekiwa Wersalu.

A wracajc do pa: Syszaem, e w hotelach, gdzie zatrzymuj si weekendowe grupy turystyczne z naszego kraju, na oglne yczenie zainstalowano polsk telewizj kablow. Najwikszym powodzeniem cieszy si pono nadawana w pne pitkowe wieczory audycja bdca zbiorem reportay ze wschodnich przej granicznych. Pokazuje si w niej skrytki, schowki i sposoby stosowane przez ukraiskich oraz biaoruskich handlarzy oglnie zwanych ruskimi. Czyby to std czerpano inspiracj?

Sdzc po zachowaniu, jzyku i manierach handlarzy zalewajcych zachodnie targowiska polsk kontraband, trudno nie ulec podobnemu wraeniu.

A strach pomyle, co si bdzie dziao niebawem.

Jedno jest pewne: ilo Polonusw wracajcych na stae do Kraju niepomiernie wzronie.

Jeli nie z innych powodw, to ze wstydu.

Nie ma tego zego...

Andrzej Niewinny Dobrowolski, Goeteborg