Kto zaplaci za adwokata Rafala Pietrzaka

 

WP 2001-11-22 (13:36)

 

-To móglby byc ostatni rok Rafala Pietrzaka w wiezieniu - twierdzi teksaski adwokat Lawrence Brown, który kilka tygodni temu zlozyl zapowiedz apelacji i wniosek o nowy proces polskiego emigranta, skazanego w Teksasie na 30 lat wiezienia za "brutalne molestowanie seksualne". Nie wiadomo jednak, czy to Brown bedzie reprezentowal Pietrzaka przed teksaskim sadem.

 

 

Jedno z ostatnich zdjec Rafala Pietrzaka

- Rafal Pietrzak móglby opuscic wiezienie w ciagu kilku tygodni - uwaza teksaski adwokat Lawrence Brown. Od kilku miesiecy zajmuje sie on sprawa polskiego emigranta, odbywajacego w Teksasie kare 30 lat wiezienia za "brutalne molestowanie seksualne". W teksaskim sadzie Brown zlozyl zapowiedz apelacji i wniosek o nowy proces. Twierdzi, ze moglyby byc rozpatrzone jeszcze w tym roku. Zamierza równiez zlozyc do sadu kryminalnego petycje o natychmiastowe uwolnienie wieznia (tzw. Writ of Habeas Corpus - gwarantujacy nietykalnosc osobista przed bezprawnym aresztowaniem).

 

Rafal Pietrzak skazany zostal przez teksaski sad na 30 lat wiezienia piec lat temu. Lawa przysieglych

uznala go winnym gwaltu na 5-letniej córce swojej pochodzacej z Salwadoru narzeczonej. Przebieg procesu i wyrok budzil szereg watpliwosci. Swiadkowie twierdza, ze oskarzycielka uzywala wobec oskarzonego antypolskich epitetów, a lawa przysieglych uzgodnila wyrok niezgodnie z prawem. - Juz tylko to jest wystarczajacym powodem do nowego procesu - mówi adwokat Brown.

 

Takich powodów jest wiecej. Jednym z nich jest fakt, ze polskiemu emigrantowi sad odmówil apelacji od wyroku. Adwokat z urzedu, który skladal apelacje - Ron Danforth - uczynil to o jeden dzien za pózno. Sprawa Polaka nie mogla byc ponownie rozpatrzona. Zgode na nia sad wyrazil dopiero we wrzesniu tego roku. Nie wiadomo jeszcze, kto bedzie w niej reprezentowal Rafala. Móglby to uczynic adwokat Brown, ale...

 

 

Adwokata Lawrence'a Browna (adres stron internetowych kancelarii Browna www.browntax.com) wyszukal i wynajal Komitet Pomocy dla Rafala. W marcu tego roku kilkudziesieciu Polaków z USA, Europy Zachodniej i Polski postanowilo pomóc polskiemu emigrantowi. Naglasniali historie Pietrzaka i zbierali pieniadze na adwokata.

Adwokat Lawrence Brown

 

Poczatkowo honorarium Browna mialo wyniesc 30 tys. dolarów. Szesc tysiecy zaliczki, które otrzymal zaspokoilo jego potrzeby na kilka miesiecy. Brown twierdzi, ze w tym czasie wykonal 70% pracy, niezbednej do poprowadzenia apelacji lub nowego procesu Pietrzaka. Skontaktowal sie z poprzednim adwokatem Rafala J. Mortonem z Kanady, przejal od niego dokumentacje oraz zaplanowal strategie prowadzenia sprawy. Zlozyl równiez zapowiedz apelacji i wniosek o nowy proces. Jednak za dalsze

prowadzenie sprawy zada 15 tys. dolarów plus zwrot kosztów.

 

Komitetowi Pomocy dla Rafala nie udalo sie zebrac wystarczajacych srodków. Nie ma ich tez mieszkajaca w Lodzi matka Rafala - Barbara Pietrzak. O pozyczke na obrone syna zwrócila sie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Sprawa do tej pory nie zostala rozpatrzona.

 

Nadzieje na zdobycie srodków na sfinansowanie obrony Pietrzaka dawal Kongres Polonii Amerykanskiej. Mozliwosci pokrycia kosztów nie wykluczal jeden z dyrektorów KPA Józef Bulat z Chicago. W rozmowie z Magdalena Kalkowska - nieformalna przewodniczaca Komitetu Pomocy dla Rafala - zaangazowanie srodków KPA uzaleznil od dwóch warunków: przedstawienia przez adwokata Browna planów dzialan oraz "uwiarygodnienia" jego poczynan przez przedstawiciela polskiego rzadu tj. stwierdzenia, ze Brown jest wlasciwym adwokatem do zajmowania sie ta sprawa i konsulat mu w jej prowadzeniu pomoze. Bulat obiecal równiez, ze o sprawie Pietrzaka przypomni prezesowi Kongresu Edwardowi Moskalowi.

 

Zainteresowanie sprawa Pietrzaka wykazuje tez jeden z dzialaczy KPA - W. J. Milan Kamski. - Jedynym celem istnienia polskich sluzb konsularnych jest pomoc i opieka nad obywatelami Rzeczypospolitej. Nikt obecnie nie potrzebuje bardziej tej pomocy anizeli Rafal Pietrzak - pisze w liscie do polskiego ambasadora w USA. Zwraca uwage, ze nie chodzi o pokrycie kosztów sadowych i adwokackich, a jedyna funkcja sluzb konsularnych w tej sprawie byloby okazanie, ze majestat panstwa polskiego reprezentowany przez polskie sluzby konsularne interesuje sie ta sprawa.

 

A co na to polscy dyplomaci w USA i pracownicy Ministerstwa Spraw Zagranicznych? Pytani o sprawe Pietrzaka najczesciej nie chca udzielac informacji i odsylaja do kogos innego. Z reguly do konsula z Los Angeles Jerzego Walewskiego, który niemal od poczatku zajmuje sie sprawa Pietrzaka.

 

W rozmowie z Wirtualna Polska Walewski opisuje obecne dzialania konsulatu. Maja one charakter dwutorowy: jednoczesnie prowadzone sa czynnosci prawne i dzialania na gruncie dyplomatyczno-prawnym. Te pierwsze dotycza dzialan zmierzajacych albo do nowego procesu albo apelacji.

 

Natomiast sciezka konsularno-dyplomatyczna polega na transferze wieznia do Polski. Dzialania takie konsulat prowadzi od dwóch lat. Jak do tej pory - bezskutecznie. - Zgode na transfer musialyby wyrazic trzy podmioty: rzad polski, rzad federalny USA i wladze stanu Texas - informuje Walewski. Gdyby transfer doszedl do skutku, Pietrzak reszte kary odbylby w Polsce, bez szans na apelacje czy nowy proces.

 

Jednak na temat ewentualnej wspólpracy miedzy polskim rzadem a Kongresem Polonii Amerykanskiej

Walewski nie chce sie wypowiadac. Twierdzi, ze podjecie takiej decyzji nie lezy w jego kompetencjach. Odsyla do konsulatu w Waszyngtonie i centrali w Warszawie.

 

Przez jakis czas kontaktami z KPA zajmowal sie konsul Jaroslaw Lasinski z Waszyngtonu. Kilkukrotnie rozmawial z M. Kalkowska, która nalegala na podjecie rozmów z przedstawicielami Kongresu. Mozliwosci takiej Lasinski nie wykluczal, prosil jedynie o przeslanie pisma, w którym Komitet Pomocy dla Rafala zwracalby sie o do ambasady i konsulatu o podjecie wspólpracy z Kongresie. Kalkowska zapewnial, ze na to, by konsulat i ambasada w Waszyngtonie nawiazaly kontakt z KPA sa dobre perspektywy.

 

O "dobrych perspektywach" nie slyszala Teresa Janiszewska, która pod koniec pazdziernika zastapila Lasinskiego na stanowisku kierownika wydzialu konsularnego waszyngtonskiego konsulatu. W ogóle nie slyszala o tym, ze KPA móglby sfinansowac adwokata dla Pietrzaka pod warunkiem wspólpracy z konsulatem. Nazwiska Bulata równiez nie slyszala. A co slyszala? - Ze byly prowadzone rozmowy z oddzialem Kongresu Polonii Amerykanskiej w Waszyngtonie, ale nie przyniosly rezultatów. Natomiast obecnie zadne rozmowy z KPA w tej sprawie nie sa prowadzone. Konsul Janiszewska uzasadania, ze jest to poza kompetencjami konsulatu. Na temat ewentualnej mozliwosci wspólpracy nie chce spekulowac. - Kongres jest samodzielna instytucja i sam móglby sfinansowac obrone Pietrzaka - twierdzi.

 

***

W ostatnich dniach Brown otrzymal 3 tys. dolarów (2 tys. pochodzilo z kont Komitetu Pomocy dla Rafala, a 1 000 przekazala Barbara Pietrzak). Kalkowska twierdzi, ze Brown zajmie sie sprawa, a na reszte pieniedzy zaczeka. Konsul Walewski, który spotkal sie z Brownem w zeszlym tygodniu, sytuacje przedstawia nieco inaczej. Owszem, Brown przyjal sprawe Rafala, ale bez pieniedzy nie zaangazuje sie w jej prowadzenie natychmiast - poinformowal Barbare Pietrzak.

 

Gdyby byly pieniadze, apelacja moglaby byc rozpatrzona juz w grudniu. Jesli natomiast Brown nie otrzyma wynagrodzenia, sprawa zostanie przekazana adwokatowi z urzedu. Teksaski sad juz go nawet wyznaczyl. Nazywa sie Lorin Subaru.

 

Wawrzyniec Pater

 

Podajemy numery kont, na które wplacac mozna pieniadze na obrone Rafala Pietrzaka.

 

FIRST UNION NATIONAL BANK

RAFAL PIETRZAK FOUNDATION

ACC# 101 00 444 56 777

152 Main Str.

New Canaan, CT.06854

USA

 

i w Polsce:

 

Bank Handlowy W-wie

S.A. 0/w Lodzi

90-950 Lódz

ul Piotrkowska 74

nr konta zlotówkowego: 10301205-44969202

nr konta dolarowego: 10301205-44969201.

 

Koniecznie z dopiskiem: POMOC DLA RAFALA

 

 

(inf. wlasna)

( WP -Polonia)