Sztokholm: Wydano nowy tom poezji Dariusza Pacaka, fotografie - Gosia Stepien

 

2006.10.17 Nasza Polonia

 

"DOJRZAO" - THE SEASONS - to tytu tomu poezji Dariusza Pacaka z seri fotografii wykonanych przez Gosi Stepien. Wydawnictwo ARS Interpres Publications.

 

 

Stefan Mrowiski

 

 

PRZESANIE

Do Tomu Poezji Dariusza Pacaka

p.t: "DOJRZAO" - THE SEASONS -

 

Kto czyta dzi poezj? Czym jest poezja dla czowieka doby post-modernistycznej, czasu upadku autorytetw moralnych, pustki estetycznej, bkajcej sie po ruinach zamkw, paacw, salonw zwglonych estetyk, praw i obyczajw. Kto wreszcie " uprawia, " w naszym czasie teraniejszym, przeoran lemieszem poezji - ziemi - z zatrutymi rdami wody?

 

Takie pytania zaprztny mi gow, w chwili, kiedy zwrcono si do mnie, abym skreli kilka sw na temat kolejnego, nowego tomiku poezji Dariusza Pacaka, polskiego poety, osiedlonego ( czy na stae, tego nie jestem pewny ), w Wiedniu.

 

Wracajc do, rzuconych na poarcie, pyta, zadanych z myl o potencjalnym czytelniku, sigajcym po ten tomik, nie moemy oprze si wraeniu, e wok nas olbrzymieje oddech mierci. Dla jednych - zakoczenie sensu naszej drogi ycia, dla innych - pocztek wstpowania na schody absolutnej wolnoci, bezporedniego dotyku Abstraktu Absolutu. Mwic prociej - Materializacji Ducha w procesie Dematerializacji powoki fizycznej (cielesnej , biologicznej ), czowieka.

 

Wracajc do pierwszego pytania: " Kto czyta dzi Poezj?" - stajemy przed zamknitymi wrotami codziennej niepewnoci, lku, nieufnoci czowieka wobec swojego " Drugiego Ja" ( alter ego) i wobec otaczajcego nas, zakleszczajcego nas, coraz bardziej, wiata bytu rzeczywistego.

 

Pochylajc si nad ostatnim tomikiem wierszy Dariusza Pacaka, ogarno mnie przemone uczucie zaskoczenia. Polega ono na tym, e twrczo tego Czowieka- poety nie jest li tylko zapisem na ptnie paszczyzny papieru, nie jest te, w potocznym tego sowa znaczeniu, pisaniem wierszy w formule zapisu literackiego. Nawet niezbyt uwany czytelnik zwrci uwag, e ukad dramaturgiczny tych wierszy, zaproponowany przez autora i tumacza, zamyka si w czterech segmentach - czterech, stromo biegncych ku szczytowi " Dojrzaoci ", ciekach.

 

Wicej... bohater liryczny ( najczciej schowany u podna cian tych cieek ), wspina si po tych stromociach wasnej saboci i kruchej, ale zacicie upartej siy, jednoczenie, z ogromnym trudem. Owo wspinanie si ku " Dojrzaoci", czyli wypenianie si do wewntrz siebie, a po odkrywanie czystoci i gbi rda wasnego czowieczestwa ( tosamoci ), charakteryzuje si w tej poezji niezwykle sonecznym promieniem prawdy o samym sobie. Jednoczenie, gwatownymi zakceniami oddechu w tej wdrwce na szczyt, a po niebezpieczne ataki astmy, niepozwalajce, w niektrych wypowiedziach, na peni przekazu poetyckiego. Moe dlatego, miem powiedzie, ten tomik, o tak pobrudonej twarzy poety, moe by prowokacj emocjonaln i intelektualn dla potencjalnego czytelnika.

 

Odpowied na drugie pytanie : " Czym jest poezja dla czowieka doby post-modernistycznej"? - zawiera si w wierszach Dariusza Pacaka w strefie nagej, bolesnej ciszy, a do granic medytacji, do odejcia ze strefy bytu rzeczywistego w czyst metafizyk. Odczuje to czytelnik szczeglnie, wdrujc ( wspinajc si ) po ciece trzeciej i czwartej, gdzie zagszczenie tej ciszy wchodzi wrcz w niebezpieczn, bia mg, miertelnego przeciwnika wspinaczy grskich. Czujemy na karku dotyk tajemnicy Niebytu.

 

W tym miejscu nasuwa si szokujce porwnanie podmiotu lirycznego tej poezji do alpinisty, ktry dc do wejcia na szczyt najwyszej gry wiata, ma pen, okrutn wiadomo Dematerializacji wasnej fizycznoci na rzecz Natchnienia Marzeniem. Finaem tego procesu bya w tym sezonie wiatowym mier 15-tu alpinistw, dcych na Mount Everest i cudowne zmaterializowanie powrotu do ycia australijskiego alpinisty - Lincolna Halla - cudem ocalaego z przejcia przez biay tunel Ostatecznego Rozrachunku z yciem. Chciaoby si powiedzie: " Tylko wity moe przej przez rzek".

 

Ta poezja otwiera przed nami odwane obnaenie si czowieka w poszukiwaniu prawdy bezwgldnej, nie tylko o sobie, ale o Nas, zamknitych w klatce bytu rzeczywistego, tego wiata. Mam wraenie, e Dariusz Pacak przeszed szmat drogi w owym dreniu, poszukiwaniu wasnego czowieczestwa i sensu pojcia "co to znaczy by czowiekiem?" Porani si dotkliwie w tym dotyku dowiadczenia, w poszukiwaniu soca i wyzwolenia. Std w tej poezji tyle znakw typicznych ( wiatr, soce, kamie, woda ), kultowych, rodem z prarde pogastwa i uksztatowanych wierze religijnych, std te znaki czterech ywioow podniesione do potgi niemoliwej jednostkowym dotykiem ( Gry, Oceany, Pustynie ) i... przemone istnienie Boga w tej wdrwce po ostateczno Wiary.

 

Wanie w poraajcej ciszy gr, gdzie odczuwanie Obecnoci Boga jest przejmujcym dowiadczeniem, wadzi si ta poezja z ludzkim szlamem, strachem, saboci w prbie dotarcia na szczyt Bogini Matki Ziemi.

 

Ostatni wiersz z tego tomiku " Dojrzao "- na tej pionowej cianie paczu, krzyku i na krawdzi szalestwa w zapiewie miechu, ukazuje nam czowieka Bez Ziemi, przyczajonego na chwil w jakim miecie, w jakiej Europie, w jakim Wiedniu. Czowieka-Poet, ktry przez dowiadczenie wasnego ycia z pokor, ale jednoczenie z wewntrznym buntem odnosi si do wszystkiego, co , w potocznym tego sowa znaczeniu, oznacza " dorobek ludzkoci".

 

W momencie, kiedy dochodzimy, prowadzeni przez podmiot liryczny do celu Jego wdrwki, zapewne spodziewamy sie radosnego " Hosanna na wysokociach". Zamiast tego, dobiega nas szept ze spopielaych z wysiku warg :" Wiem/ do ktrych drzwi zakoacz, zaskwiercz/ i zgasn".

 

Nie ulega adnej wtpliwoci, e ten, najnowszy tomik poezji Dariusza Pacaka jest prb podjcia dojrzaego dialogu z drugim czowiekiem, jest prb przeniknicia do podstawowego celu ycia czowieka, do czynienia dobra, do zwycistwa nad zem. Cho poeta do gsto siga po znaki jasne, jak: soce, promienie, jaskrawo barw kwietnych, to krluje w tej poezji ksiycowy odblask - srebrzysto Prochu - i Nadzieja. Jednym sowem unicestwienie ciaa i wiara w Miosierdzie wszechpotnej Mioci.

 

I jeszcze jedno, przypadkowy czytelniku tej poezji. Kusi mnie podszepnicie, i czytaj i tworz poezj ci, ktrzy wierz, e Poezja jest, na przekr wszystkiemu, drobin Raju na naszej planecie. Lubi wic ten tomik mozolnie nanizanych wspczesn Polszczyzn, wierszy, dopenionych znakomitym przekadem na jzyk angielski, dokonanym przez Ryszarda Reisnera - australijskiego tumacza, pochodzenia polskiego, ktry zdecydowa si osi na stae w Ojczynie swojego wczesnego dziecistwa.

 

Autor przekadu, znany w Polsce gwnie z kongenialnych tumacze poezji Ewy Lipskiej, czy ludzkich wierszy ks. J. Twardowskiego, ma za sob bardzo udane prby przekadw wierszy Zb. Herberta, Cz. Miosza, a nawet Norwida, czego prbki znajdzie czytelnik w tym tomiku. Ryszard Reisner posiada jak nadwraliwo i fenomenalny such w zetkniciu z poezj Bolesawa Lemiana. Owa wraliwo, uczulenie na warto bezwzgldn zapisu sowotwrczego, spowodowaa, e spotkanie z twrczoci Dariusza Pacaka nie byo i nie jest przypadkowe.

 

To spotkanie, na stromych ciekach rzeczywistego przeycia wewntrzenego poety, zdarzy si musiao. Rezultat ich wsppracy i wsplnoty syszenia wewntrznego zaowocowa dzieem na wskro dojrzaym w swojej strukturze poetyckiej, logistyczno-emocjonalnej.

 

To chyba najciekawszy w ostatnich latach tomik poezji " wyklutej"przez poet polskiego pochodzenia, yjcego poza granicami Ojczyzny - Polszczyzny. " Dojrzao "otrzymaa doskonay odpowiednik w tytule angielskim " The Seasons ", oddajcy absolutny sens tych wspinaczek po szczeblach ycia.

 

Zapewne Dariusz Pacak nie usidzie przy stole, czy na ku, by " napisa " nowy tomik poezji. Pjdzie w gry, wybierze si na pustyni, czy pody do Chin, a moe zanurzy si w martw fal Oceanu?.. by - parafrazujc Stanisawa Wyspiaskiego : " kdy spojrzy, to widzie bdzie poezj yw, zaklt, t wit,/ i tym bdzie szczliwy."

 

 

Stefan Mrowiski maj 2006, Melbourne

 

 

Ryszard Reisner

 

NOTA OD AUTORA PRZEKADU

 

'Ja' i Tosamo: Dialog w tekcie poetyckim

 

Moe byoby cakiem na miejscu, w roli tumacza i drugiego ja (alter ego), postawi wpierw pytanie - czym jest poezja? Pozornie oczywista oraz jednoczenie zuchwaa odpowied nasuwa przypuszczenie, e moe to by tak jedna z Doskonaoci, jak rwnie dobrze, Pierwotnoci w znaczeniu odkrycia usunitego interlokutora (rozmwcy) dla obydwch: autora i czytelnika.

 

Kim jest w rozmwca, niejako wyeliminowany z naszego wntrza czy te ze wiata nas otaczajcego? W tym ley caa trudno, by przy wieloznacznoci odniesie i kierunkw, podj dialog z powyszymi "znakami rumbowymi" (compass points) czowieczej egzystencji, zarwno autora jak i czytelnika. Z koniecznoci tworzy to bolesne wdrowanie definicji i ponownych odkry, prowadzce do wieej wiedzy o samym sobie. Jest to samowiedza jedynie prawdziwa, jakby rodzaj odrodzenia poprzez katharsis z dotychczasowych wyobrae.

 

Poszukiwanie instrumentw ( narzdzi ) umoliwijcych ujrzenie otoczenia na nowo, trud dialogu potwierdzajcy nasze przemijanie od wewntrz do zewntrz, umiejscowienie si w nowej perspektywie, w nowym akcie odniesienia w stosunku do wiata jaki znamy, skazuje nas (przysowiowo) na upostaciowanie w formie " drobnego pyku" na ziemi, ...drobnego ziarnka egzystencji w mozaice dialogu, jednoczenie poszukujcego i zarazem uywajcego najbardziej kategorycznego narzdzia - jzyka!

 

W tak rozumianych poszukiwaniach tekst moe by postrzeonym jako zapis na ptnie obrazu poetyckiego. W niniejszym, szczeglnym przypadku, tekst jawi si zapisan kapsu dialogu z przeszoci, teraniejszoci i ponadczasowoci. Na angielsk wersj wierszy Dariusza Pacaka naley spojrze wanie z tej perspektywy, i z tego punktu widzenia - zanurzy si w ni. W przekadzie literatury piknej, a zwaszcza poezji, mona posuy si szerok gam aspektw realizacyjnych. Jeden z nich doprowadzi do obecnego tomu poezji. W naszym, (tumacza i autora ) wsplnie prowadzonym dialogu, podejmowalimy stosowne decyzje, pozwalajc, by wiersze w jzyku polskim stanowiy punkt wyjciowy, a te w wersji angielskiej - punkt kuluminacyjny podry - by rwnie wyznaczay one podr w czasie, w tkaninie kultury i jzyka; by wyznaczay jej narodziny, jej organiczne wntrze, rozwj i w kocu odrodzenie, w ramach naszego dialogu z postrzegan egzystencj.

 

Czytelnicy zauwa, i ksika podzielona jest na cztery stopnie tej wdrwki i jako taka, stanowi wdrowanie sukcesywne, ujmujce cao.

 

Zdanie do peni, do wypeniania jeszcze dotychczas niewypenionych nami przestrzeni, stanowi o naszych wdrwkach po rozlegych dziedzinach makrowiata, jak i po wiatach zawartych w nas samych . Oto bezporedni dialog tekstw. ...jak jeden z polskich mistrzw magii sowa, napisa:

 

Tu jestem- w mrokach ziemi i jestem- tam jeszcze.

W szumie gwiazd, gdzie niecay w mgle boej si mieszcz,

Gdzie powietrze, drzc ustnie, sny mwi i gra mi,

I jestem jeszcze dalej poza tymi snami.

 

Bolesaw Lemian (...Tu jestem ), Dziejba Lenia, 1938

 

 

Ryszard Reisner, Maj 2006 Pozna

 

Zobacz take: Gosia Stepien