Gazeta Wyborcza  Artyku³y

Za Koran - mierę Holandii

Jacek Pawlicki 2008.03.04, ostatnia aktualizacja 2008.03.03 21:53 Gazeta Wyborcza


- Jestem zaniepokojony tym, æe æo³nierze w Afganistanie mog± siź znale¼ę pod ostrza³em z powodu filmu - mówi szef NATO o antyislamskim filmie holenderskiego populisty. Al Kaida wzywa do zaszlachtowania autora

+ Fot. STRDEL AFP

Niedziela,2 marca,plac przed meczetem w Mazar-i-Szarif w Afganistanie. - ¦mierę Danii, mierę Holandii - skanduje tysiźczny t³um,g³ównie uczniów i studentów


ZOBACZ TAKÆE

Holenderski populista zasadza siź na Koran (24-01-08, 00:30)

Holender ciźty na islam (21-03-06, 00:00)

Jak z imigrantów zrobię dobrych obywateli (07-06-05, 00:00)

Gert Wilders nieraz juæ szokowa³. Ten 45-letni przywódca populistycznej, antyislamskiej Partii Wolnoci maj±cej 9 deputowanych w 150-osobowym parlamencie porównywa³ Koran do dzie³a Hitlera "Mein Kampf" i apelowa³, by zakazaę jego publikacji. Proponowa³, by wykrelię z konstytucji zapis o tolerancji wobec takiej religii jak islam.

Teraz zrobi³ film szkaluj±cy wiźt± ksiźgź muzu³manów. Jest podobno zgrabnym 15-minutowym montaæem scen rozlewu krwi i zamachów w krajach muzu³mańskich zestawionych z poszczególnymi zapisami z Koranu. Podobno, bo premiery filmu - pod arabskim tytu³em "Fitna" ("Wojna domowa") - jeszcze nie by³o. Wilders zapowiada, æe pokaæe go lada dzień, jeli nie w telewizji, to w internecie.

- Zwleka z emisj±, bo wie, æe im d³uæej trzyma wszystkich w napiźciu, tym o nim g³oniej na ca³ym wiecie - t³umaczy nam holenderski politolog Alfred Pijpers.

I jest g³ono. W Holandii mówi± o nim wszyscy. - Ponoszź odpowiedzialno¶ę za wojska w Afganistanie. Jestem wiźc zaniepokojony tym, æe mog± znale¼ę siź pod ostrza³em z powodu filmu - powiedzia³ w niedzielź sekretarz generalny NATO Jaap de Hoop Scheffer w jednej z holenderskich telewizji.

Holandia utrzymuje w Afganistanie 1,5 tys. æo³nierzy, którzy wchodz± w sk³ad operacji NATO. W zesz³ym tygodniu talibowie zagrozili, æe wzmog± ataki na Holendrów, jeli rz±d w Hadze nie powstrzyma Wildersa.

Ale dopiero po premierze moæna sprawdzię, czy Wilders nie ³amie prawa, np. obraæaj±c uczucia religijne muzu³manów. Przedtem w demokratycznym, gwarantuj±cym wolno¶ę s³owa państwie rz±d moæe tylko prosię.


W weekend premier Jan Peter Balkenende próbowa³ przekonaę Wildersa, by nie pokazywa³ filmu przez wzgl±d na bezpieczeństwo państwa. Wczeniej, teæ bez skutku, zrobili to ministrowie spraw zagranicznych i wewnźtrznych.

Co na to Wilders? Ministrów oskaræy³ o polityczny szantaæ, a premiera o to, æe zamiast potźpię terrorystów, ugina siź przed ich gro¼bami. W zesz³ym tygodniu al Kaida wezwa³a bowiem, by autora blu¼nierczego filmu o Koranie zaszlachtowaę.

- Wilders uwierzy³ w to, æe prowadzi krucjatź przeciw islamowi w obronie holenderskich wartoci i szerzej, ca³ego Zachodu - mówi "Gazecie" Pijpers.

Tymczasem s³awa - czy nies³awa - Wildersa dotar³a do afgańskich wiosek.

W niedzielź na ulice Mazar-e-Szari w Afganistanie wysz³o blisko tysi±c ludzi w protecie przeciwko zamiarom sprofanowania wiźtej ksiźgi i ponownej publikacji karykatur proroka Mahometa w duńskich gazetach. Na szczź¶cie nie pola³a siź krew, ale zdaniem ekspertów w kaædej chwili sytuacja moæe siź wymkn±ę spod kontroli.

W przesz³oci zdarza³o siź, æe przywódcy krajów muzu³mańskich wykorzystywali antyislamskie prowokacje zachodnich polityków czy artystów, by odwrócię uwagź od tego, co dzieje siź na scenie wewnźtrznej, i skanalizowaę gniew obywateli na ³atwym celu z Zachodu. Tak by³o w przypadku krwawych zamieszek z 2005 r. wywo³anych publikacj± karykatur Mahometa w duńskim dzienniku "Jyllands Posten".

Holandia szykuje siź wiźc na najgorsze. Jej ambasady w krajach muzu³mańskich dosta³y instrukcjź na wypadek zamieszek i ataków. Rz±d ma plan awaryjny w razie dyplomatycznego kryzysu. Haga boi siź nie tylko krwawych zamieszek, ale i bojkotu holenderskich towarów czy dóbr kulturalnych.

Precedens juæ by³. W zesz³ym tygodniu kierownictwo festiwalu filmów dzieciźcych w Kairze nie dopuci³o do konkursu holenderskiego filmu "Gdzie jest konik Winky". - To symboliczny akt przeciwko tym, którzy próbuj± obraæaę wielk± monoteistyczn± religiź - t³umaczy³ szef festiwalu Fawzi Fahmi.

¬ród³o: Gazeta Wyborcza