rp.pl >> Raporty >> Wybory prezydenckie w Rosji

 

Milicja aresztuje opozycjonistów

Andrzej Pisalnik 03-03-2008, ostatnia aktualizacja 03-03-2008 19:56 rp.pl

Dwa tysi±ce ludzi protestowa³y w Petersburgu przeciwko sfa³szowaniu wyników wyborów


¼ród³o: AFP



¼ród³o: AFP


¼ród³o: AFP
+zobacz wiźcej

 

"Dymitrze Samozwańcu, precz z Kremla!", "Przecz z samodzieræawiem i dziedziczeniem tronu!" z takimi transparentami przeszli ulicami Petersburga zwolennicy opozycyjnej koalicji Inna Rosja. Odwo³anie siź do samodzieræawia nie by³o przypadkowe. Lider opozycji Garri Kasparow, który poprowadzi³ pochód, t³umaczy³, æe w³anie 3 marca przypada 91. rocznica abdykacji ostatniego cara Miko³aja II.

Porównanie ostatniego monarchy z dynastii Romanowów do wybranego w niedzielź nowego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa mia³o symbolizowaę nieodwracalno¶ę zakończenia dziedzicznych rz±dów, w które, zdaniem opozycji, przekszta³ci³ siź rosyjski system polityczny.Demonstracja w Petersburgu by³a jedynym masowym protestem ulicznym, jaki uda³o siź zorganizowaę opozycji po niedzielnych wyborach. W innych miastach kraju na ulice wysz³y tylko prokremlowskie m³odzieæówki. W³anie brakiem wolnych placów sto³eczna administracja uzasadni³a brak zgody na przeprowadzenie opozycyjnej demonstracji w Moskwie. Organizatorzy postanowili jednak nie rezygnowaę ze swoich planów.

O tym, æe dojdzie do starę z milicj±, wiadczy³y dziesi±tki autobusów z OMON i ciźæarówek ze specnazem. ¦ci±gniźto je juæ z samego rana w okolice placu Turgieniewa, planowanego miejsca rozpoczźcia protestu. Wobec gro¼by blokady stacji metra i przylegaj±cych uliczek opozycjonici zawczasu ulokowali siź w pobliskich kawiarniach.Milicja rozszyfrowa³a ich wybieg i piźę minut przed wyznaczon± godzin± rozpoczź³a aresztowania. Najbardziej widowiskowo wygl±da³a interwencja mundurowych w McDonaldzie. Wtargnźli do restauracji, wyci±gaj±c zza sto³ów kilku aktywistów nielegalnej Partii Narodowo- Bolszewickiej. Na komisariat trafi³o ponad 50 osób.

Nie jestemy parti± rewolucyjn±. Chcemy systemowych reform demokratycznych mówi³ "Rz" kilka godzin przed zatrzymaniem Nikita Bie³ych, lider opozycyjnego Sojuszu Si³ Prawicy. Na plac Turgieniewa uda³ siź jako obserwator. Podobnie jak znany obrońca praw cz³owieka Lew Ponomariow. Obu schwytano, gdy udzielali wywiadów. Prawdziwych wyników wyborów nie poznamy juæ nigdy byę moæe ta opinia Bie³ycha, któr± podzieli³ siź z dziennikarzami, wywo³a³a agresjź milicji.Mimo licznych udokumentowanych przypadków fa³szerstw i sztucznego napźdzania frekwencji oficjalnie obowi±zuje w Rosji opinia, æe wybory "przebiega³y spokojnie i bez wiźkszych naruszeń". Do podobnych wniosków, ku zaskoczeniu nawet rosyjskich dziennikarzy, doszli przedstawiciele Parlamentarnego Zgromadzenia Rady Europy.

"Rosjanie g³osowali za stabilnoci± i kontynuacj±, a nowy prezydent otrzyma³ solidny mandat wiźkszoci mieszkańców kraju" cytowa³ fragment raportu kierownik misji Andreas Gross. Nie potrafi³ wyt³umaczyę dziennikarzom, na jakiej podstawie doszed³ do takich wniosków, skoro jego koledzy prowadzili obserwacjź tylko w trzech miastach. W końcu przyzna³, æe s³ysza³ o przypadkach przymusu stosowanego wobec wyborców. "Taka juæ jest jednak rosyjska specyfika" powiedzia³.


Konstantin Jelisiejew - prorz±dowy dziennikarz

Rosjanie chyba jeszcze nie dojrzeli do prawdziwej demokracji. W Rosji nigdy nie by³o duumwiratu. Mamy nowego prezydenta i tyle. Putin pozostanie osob± znacz±c±, bździe siź liczy³ w polityce, ale szefem państwa bździe tylko i wy³±cznie Miedwiediew. Czego moæna siź po nim spodziewaę? Miedwiediew zapowiada³ wprawdzie, æe przeprowadzi pewne "rozumne zmiany", ale mylź, æe to bździe raczej spokojny proces, a nie rewolucja. S³ysza³em jego wyst±pienie w Krasnojarsku. Mówi³ wtedy o wolnoci zarówno w sferze biznesu, jak i w samorz±dach. Mylź, æe moæemy oczekiwaę polityki nastawionej na modernizacjź. W naszym obwodzie Miedwiediew otrzyma³ prawie 80 proc. g³osów. Ludzie pamiźtaj± lata 90. Prawica obiecywa³a wtedy wolno¶ę, rynek i przedsiźbiorczo¶ę. Jedyne, co osi±gniźto,to chaos i bieda. Za to lata Putina by³y okresem zmian na lepsze i ludzie to doceniaj±. Sam jestem zwolennikiem wolnego rynku i przestrzegania praw obywatelskich, ale nasze spo³eczeństwochyba jeszcze nie dojrza³o do takich zmian.

not. p.k.

Jelisiejew jest redaktorem w gazecie "Tiumenskaja Ob³ast’ Siegodnia"

¬ród³o : Rzeczpospolita

 

http://www.rp.pl/