"Znaki szczególne" Maanamu

Skazani na siebie

2004.03.26 Rzeczpospolita

Najnowszy album Maanamu "Znaki szczególne" w idealny sposób ilustruje problemy, jakie przeæywaj± dzi najs³ynniejsze polskie zespo³y rockowe, które rozpoczź³y karierź na prze³omie lat 70. i 80.

Pod nowym sza³owym makijaæem najwiźkszych gwiazd rocka moæna zobaczyę lady frasunku o ich obecn± pozycjź na rynku. Nadw±tli³y j± hordy hiphopowych barbarzyńców, których wybieraj± dzieci fanów rocka. Ich rodzice pójd± czasem na darmowy koncert, rzadko jednak wysup³uj± 30 z³otych na now± p³ytź. W tej sytuacji kaæda premiera to ryzyko dalszego os³abienia notowań w show-biznesie.

Poprzedni album Maanamu, "Hotel Nirwana", mimo æe intryguj±cy artystycznie, przeszed³ prawie niezauwaæony. Bo sprzedaæ oko³o 20 tysiźcy kompaktów dla utytu³owanego zespo³u to raczej wpadka niæ sukces. Dlatego Perfect od dwóch lat przesuwa premierź nowego kr±æka. Teraz próbuje zwrócię uwagź m³odzieæy premier± handlow± w Internecie. Strach pomyleę o nowej ods³onie Kombi. Budka Suflera skorzysta³a z pomocy amerykańskich gwiazd i Jonathana Carrolla.

Maanam zdecydowa³ siź wydaę album pod has³em powrotu do brzmień z pierwszych p³yt. Dziwny to powrót, skoro z grupy wyproszono Ryszarda i Krzysztofa Olesińskich oraz Paw³a Markowskiego, którzy wraz z Kor± i Markiem Jackowskim byli wspó³autorami najwiźkszych sukcesów. Zast±pili ich Czarek Ka¼mierczak, Bodek Wawrzynowicz, Jose Manuel Alban Juarez oraz Janusz "Yanina" Iwański.

"Znaki szczególne" nie s± z³± p³yt±. Najwiźkszy atut stanowi± partie gitary Iwańskiego. Wspaniale dostroi³ siź do elektrycznego brzmienia Jackowskiego. W "Jak ty to robisz" osi±gnźli brzmienie zespo³ów bigbitowych lat 60., takich jak The Kinks czy The Who, które powróci³o ostatnio w muzyce np. The White Stripes. Graj± jak natchnieni, a akordy i solówki zazźbiaj± siź niczym w perfekcyjnie dzia³aj±cej rockandrollowej maszynie. S³uchamy fascynuj±cych pojedynków, jestemy zaskakiwani pointami i kontrami, które tuszuj± nazbyt liryczny i tkliwy wokal Kory. Najlepiej piewa w "Do kogo bieg³am", gdy pe³nym g³osem opowiada o przypadkowym spotkaniu, które przerodzi³o siź w mi³o¶ę na ca³e æycie albo w rytmicznej kompozycji "Ten cholerny deszcz" - opowieci prostytutki, lirycznej i realistycznej zarazem. Tytu³owe "Znaki szczególne" raæ± publicystyk±. Czuę, æe Korze trudno jest napisaę kolejny poruszaj±cy mi³osny tekst. Zespó³ nie ustrzeg³ siź teæ powielania wczeniejszych pomys³ów. "Do kogo bieg³am" przypomina "Ta noc do innych jest niepodobna". Fina³ "Moich urodzin - ósmy czerwca" to powtórzenie "Ʊdzy pieni±dza", za "Ocean wolnego czasu - Kraków" - kontynuuje pomys³ znany z "Lucioli".

Zmienili siź muzycy, w dwóch utworach s³ychaę nowe brzmienia, ale kilka dobrych piosenek na trwaj±cym 42 minuty kompakcie nie wystarczy, by powsta³ perfekcyjny album, na jaki staę Maanam. Polscy muzycy powinni pój¶ę tropem najs³ynniejszych wiatowych gwiazd, które wraca³y na szczyty list przebojów, wspó³pracuj±c z nowymi producentami lub autorami. Dwóch najwiźkszych come backów ostatnich lat - Carlosa Santany i Roda Stewarta - nie by³oby, gdy nie nowe formu³y p³yt wymylone przez producenta Clive'a Davisa. Aerosmith odzyskali olimpijsk± formź, komponuj±c z pomoc± Jima Vallance'a, Marka Hudsona i Desmonda Childa. Nawet Rolling Stonesi poprosili o pomoc w napisaniu singlowego przeboju "Anybody Seen My Baby" k. d. lang. W Polsce muzycy skazani s± na samych siebie, a próby, jakie podejmuj± ostatnio, np. Stanis³aw Soyka na przygotowanej z muzykami Agressivy 69 p³ycie "Soyka Sings Love Songs", s± zbyt wyrachowane, a przez to nieprzekonuj±ce.

Jacek Cielak

Maanam, "Znaki szczególne", kamiling.Co, Pomaton-EMI, 2004

Inæynier Mamoń nie mia³ racji

Wczorajszy, drugi w warszawskim klubie Skarpa wystźp Maanamu, promuj±cy najnowsz± p³ytź "Znaki szczególne", rozpoczź³y sprawdzone hity "Oddech szczura" i "Karazula". Ale na dobre koncert rozkrźci³ siź, gdy Kora zapowiedzia³a prezentacjź utworów z albumu, który trafi do sklepów dopiero w sobotź. Zespó³ udowodni³ wiźc, æe prawo inæyniera Mamonia mówi±ce, iæ podobaj± siź tylko znane piosenki, Maanamu nie dotyczy. Entuzjazm wzbudzi³ "Ten cholerny deszcz". Zaczź³y siź owacje, co wprawi³o w dobry humor Marka Jackowskiego. Fani uwielbiaj± go za niepowtarzalne, minimalistyczne æarty. Wystarczy³o, by po zapowiedzi "Pustyni" powiedzia³ "Tego nie by³o wczoraj", a sala wybuchnź³a miechem. Jackowski odpowiedzia³ zabawn± imitacj± skreczowania. Podoba³o siź "Batumi", a jak zwykle æywio³owa podczas koncertów Kora, dynamiczniej niæ na p³ycie zinterpretowa³a "Kraków". Nowy gitarzysta grupy Janusz "Yanina" Iwański objawi³ siź takæe jako rock and rollowy showman. Drugi nowy nabytek Manolo zachwyci³ niemal akustycznym brzmieniem. Jackowski nie przesadzi³ mówi±c, æe to jedyny z prawdziwego zdarzenia, dwudziestoletni perkusista. Takæe dziźki niemu "Znaki szczególne" zyskuj± po bliæszym poznaniu wersji live.

j.c.

http://www.rzeczpospolita.pl/