Drodzy moi,

Równo sto lat temu urodzi³ siê Konstanty Ildefons Ga³czyñski, poeta, którego czêsto wspominam w wierszach, a na Bo¿e Narodzenie czytam zawsze wiersz "Przed zapaleniem choinki", s³uchaj±c scherza nr 1 b mol (h mol) op. 20 Fryderyka Chopina. Oni obaj byli z koniecznoci emigrantami. Ga³czyñski wróci³ do Polski, pisz±c we wspomnianym wierszu:

 

"Przed bram± ten sam kamieñ.
Pyta stró¿: "Gdzie pan by³ tyle lat?"

Wêdrowa³em przez g³upi wiat."

Czy¿ to nie s± s³owa odnosz±ce siê do wszystkich emigrantów?

Czyta³em ten wiersz na op³atku w Wigiliê 1981 roku w galerii "sztuka polska" w Berlinie i nigdy nie zapomnê nastroju, jaki ten wiersz wywo³a³.


Mój skromny sonet, powiêcony pamiêci Konstantego Ildefonsa Ga³czyñskiego, nawi±zuje do tamtego wigilijnego spotkania. Wszystkich emigrantów zachêcam do siêgniêcia po chocia¿ jeden wiersz Wielkiego Poety, natomiast tych, którzy dopatruj± siê w ¿yciorysach artystów zdro¿noci, namawiam do opamiêtania, bo tylko sztuka siê liczy, reszta zostaje w mietniku historii. Dotyczy to tak¿e Tuwima, Broniewskiego, Iwaszkiewicza, a ostatnio Mi³osza. Czytajcie wiersze, a wtedy znikn± w±tpliwoci...

...i tym samym ¿yczê radoci w kontakcie z poezj±.



Sonet na stulecie urodzin

 

poeta od pierwszej minuty

jest ju¿ urodzonym poet±

¼niej to stanie siê zalet±

gdy poezj± bêdzie otruty

 

Konstanty Ildefons Ga³czyñski

mia³ kilka poetyckich twarzy

ka¿da z nich innym wierszem darzy

brzêczy w trzcinie trzmiel szczebrzeszyñski

 

przeczyta³em wiersz wigilijny

w galerii sztuki na op³atku

z rzewn± kolêd± na ostatku

 

stworzy³ siê nastrój familijny

emigranci nawet p³akali

potem tê kolêdê piewali

 

Zurych, 23 stycznia 2005

 

Jan Stanis³aw Skorupski

 

www.skorupski.com


 2005.01.23 Nasza Polonia