Jan Stanisaw Skorupski

 

jan-stanislaw@skorupski.ch

Polska Antena Literacka

www.lora.ch/program/polska.shtml

Esperanto Sonas Poeme

www.lora.ch/program/esperanto.shtml

Nicht nur die Polinnen und Polen

www.lora.ch/program/polen.shtml

Radio LoRa w Zurychu

www.lora.ch

 

Zurych, 11 wrzenia 2002

11 wrzenia

 

Nie poleciaem wtedy do Warszawy na premier mojej ksiki "CH-8001 ChoCHoLeNie" tylko dlatego, e nie mgbym spokojnie lecie, teraz tak, ale wtedy jeszcze nie. Moja decyzja spotkaa si ze zrozumieniem, chocia moi znajomi nawet z Berlina i Koobrzegu do Klubu Ksigarza przy Rynku Starego Miasta przybyli, co postawio mnie w przykrej sytuacji, bo oni z tak daleka mogli, a ja te mogem, ale nie chciaem. Czuem po prostu, e nie by to czas na "chocholenie", trzeba byo zachowa pen powag.

 

11 wrzenia 2001 wczyem Euro-News i zaraz audycja zostaa przerwana, zaczto nadawa obraz poncego wieowca. Kiedy samolot uderzy w drugi wieowiec, spikerka powiedziaa, e ten samolot przylecia na pomoc dla tego poprzedniego (mam to nagrane), ktry uderzy w pierwszy wieowiec. Od tego czasu dzie za dniem pisaem, jak zawsze, swoje sonety, tylko tym razem z myl wydania ksiki szybko, to znaczy w radiowym internecie, co te nastpio. Ksika nosi tytu "MOIM ZDANIEM 522 sonety z niczego i z szumu pisane od 2001.09.11 do 11.09.2002", a mona moich nagra jak dotd sucha pod adresem www.lora.ch/program/polska.shtml .

 

Dlaczego akurat wtedy wczyem telewizor, tego nie potrafi wytumaczy, bo telewizj ogldam bardzo rzadko i nigdy za dnia, najwyej wieczorne wiadomoci. Mgbym jeszcze opowiada o wielu zjawiskach, ktrych poj nie mog przy pomocy moich racjonalistycznych zapatrywa, tu wygrywa zdecydowanie mistyczna strona mojego jestestwa. Przysano mi potem grudniowy numer "Literatura Foiro", gdzie na pierwszej stronie w dziale "Uverturo" wydrukowano mj wiersz "Venos jaroj" (Przyjd lata) z rysunkiem Salvatora Dali, z takim oto komentarzem "Jeli Salvador Dali swoim rysunkowym talentem tak widzia Nowy Jork w 1938, to Skorupski swym poetyckim talentem w Nowy Rok 2001 jakby przewidzia tragedi, ktra wydarzya si 254 dni pniej." Przepraszam, to inni o mnie tak napisali, nie moja wina, ale przeczytaem ten wiersz i rzeczywicie, wszystko si zgadzao co do joty.

 

Wspomn jeszcze o kilku innych zdarzeniach. Kiedy moja ona pojechaa na krtki odpoczynek do Kastanienbaum obok Lucerny, gdzie j odwiedziem. Przy obiedzie bya rozmowa o formie mojego powrotu - autobusem albo statkiem. Powiedziaem wtedy do ony "wiesz, pojad chyba autobusem, bo na statku s bandyci", a ona na to "co ty mwisz, wypluj te sowa". Okoo osiemnastej patrzylimy na jezioro, do przystani zblia si statek. W pewnym momencie rzekem do ony " ten kapitan nie umie prowadzi statku, co si z nim dzieje" (sam jestem kapitanem).

 

Wyszlimy na balkon, cae nabrzee byo pomaraczowe od mundurw policyjnych. A jednak kilka godzin wczeniej miaem racj. W cakiem innym okresie, w tej samej okolicy, tym razem oboje wracalimy do Zurychu, na dworcu w Lucernie mielimy p godziny do nastpnego pocigu, zaproponowaem spacer po starym mocie. Kiedy ona nie miaa ochoty, rzekem "wiesz co, ten most wnet sponie"... i spon jeszcze tej samej nocy, w dwie godziny od tej rozmowy. Mona powiedzie, e to s przypadki, ale jeeli tych przypadkw jest niezliczona ilo, to, chcc nie chcc, ta ich gsto zmusza do zastanowienia. Opowiada mgbym jeszcze bardzo dugo o wydarzeniach, ktre miay podobne zakoczenia.

 

Kilku z moich znajomych (pisarzy) sypia z moimi ksikami, trzymaj je pod poduszk, bo pono wtedy przestaje gowa bole, jeszcze inni zapraszaj mnie do siebie, bo syszeli... itd. Dalibg, jestem racjonalist i nie wierz w "hokus pokus"... ale co w tym jest, co? Moe kto pomoe mi na to pytanie odpowiedzie. Pki co, zapraszam do suchania moich internetowych audycji w Radiu LORA w Zurychu. Dotychczasowe czci programu zostay przeniesione do archiwum (w kadej chwili do odkrycia), a na stronie s trzy nowe pozycje, wanie wspomniany wyej tom sonetw oraz okolicznociowy tom "Dunajem do Johannesburga", 44 sonety z fotogramami Jerzego Szkutnickiego i z akompaniamentem pianisty Witolda Czajkowskiego - rzecz o pierwszym ekologicznym rejsie na wiecie.

 

Jeeli suchanie mnie lub czytanie moich ksiek komu nie pomoe, to na pewno nie zaszkodzi, a nu, jak dotd, po jakim czasie mona bdzie powiedzie albo napisa "mia racj, przewidzia". Poniewa przy pisaniu sonetw nigdy nie zapominam o muzyce klasycznej, stron ozdabia take swoj mistrzowsk gr na skrzypcach Jakub Dziaak, akompaniuje mu przy fortepianie Stefan Wirth. Graj sonat G-Dur Wolfganga Amadeusza Mozarta, melodie cygaskie Pablo de Sarasate i walca scherzo Piotra Czajkowskiego, a jak graj, moecie si Pastwo przekona poprzez kliknicie pod odpowiednim tytuem. A nu znajdzie si sponsor, ktry bdzie chcia posucha gry modego arcymistrza skrzypiec na ywo i zaprosi go do swej sali koncertowej. Ogaszajc wszem powysze, ycz Pastwu dobrego odbioru i miych wrae. Bdcie zdrowi w spokoju.

 

Jan Stanisaw Skorupski

 

 

2002.09.11 Nasza Polonia