Warszawski Festiwal Fotografii. Stylizatorzy rzeczywistoci

 

Dorota Jarecka  2005.03.14, ostatnia aktualizacja 2005.03.13 18:47 Gazeta Wyborcza

 

Kiedy organizatorzy oznajmiaj±, æe ich festiwal jest powiźcony "fotografii artystycznej", brzmi to trochź niewspó³czenie. To tak jakby mówię dzisiaj o "malarstwie artystycznym"


Jest moda na fotografiź, ale z terminologi± nie mog± sobie poradzię ani artyci, ani krytycy - raz mówi±c o fotografach, innym razem o fotografikach i tworz±c tak niezgrabne has³a jak to w tytule. Ma ono przekonywaę do czego, do czego chyba juæ wszyscy s± przekonani: fotografia jest sztuk±, jest medium równie dobrym i twórczym jak klasyczne malarstwo i rze¼ba.

Warszawa idzie w lad w lad za Krakowem, który swój miesi±c fotografii mia³ w listopadzie. W Krakowie przez miesi±c odby³o siź 40 imprez. W Warszawie o po³owź mniej. Do tego duæe sto³eczne galerie nie bior± w festiwalu udzia³u. Warszawski Festiwal Fotografii omija sto³eczny establishment instytucjonalny, ale pozbawia siź impetu. Miasto ze z³± komunikacj±, zawalone b³otem z topniej±cego niegu s³abo siź nadaje do takich rozproszonych na duæej przestrzeni imprez. Trzeba przejechaę z Z±bkowskiej w Al. Jerozolimskie po to, by zobaczyę to, co juæ w gruncie rzeczy wiadomo: spektrum wspó³czesnej fotografii jest szerokie i siźga od stylizacji do reporterskiego realizmu. Z silniejszym, niestety, naciskiem na stylizacjź.

 

Marek Su³ek urz±dzi³ wystawź zdjźę stylizowanych na XIX-wieczne erotyczne pocztówki w Fotoplastikonie w Al. Jerozolimskich. S± zabawne i lekkie, wietnie przystosowane do miejsca. To zabawa fotografi± i æart z konwencji. Drugi biegun to fotografia reporterska, reprezentowana w postaci chyba najczystszej przez £ukasza Soko³a w galerii Luksfera. Sokó³ zrobi³ nastźpuj±cy zabieg: zestawi³ parami czarno-bia³e fotografie, wietne migawki z codziennego æycia dwóch róænych wiatów: Kalifornii i Ukrainy.

Su³ek uæywa findesieclowego kostiumu wiadomie i z wdziźkiem.

 

Wojtka Wieteskź, który pokaza³ w galerii Art New Media wystudiowane zdjźcia z serii martwych natur, lokowa³abym bliæej realizmu, a jeli jest tu stylizacja w upozowaniu czy w malarskoci kadru, jest to zrobione szlachetnymi metodami.


Marek Su³ek, z cyklu "Czterdzieci osiem"
Marek Su³ek


Wojciech Wieteska, z cyklu "Martwe natury"
Wojciech Wieteska

 

£ukasz Sokó³, z cyklu "East-West"
£ukasz Sokó³


Gorzej z innymi stylizatorami.

Czempionem wród nich jest Tomasz Sikora. W Galerii Sztuk Piźknych V pokaza³ prace, w których udawanie czego poprzez co innego jest piźtrowe i wielokrotnie z³oæone. Jest to kilka montaæy fotografii czarno-bia³ych i barwnych, obrazuj±cych przys³owia. Np. "Kto z kim przestaje, takim siź staje" albo "Ten siź mieje, kto siź mieje ostatni". Celem mia³o byę wymianie bana³u, a jednoczenie wydobycie nowych znaczeń z czego, co juæ wywiechtane i zuæyte. To siź nie powiod³o, stylizacja na makatkź (ironiczna) idzie tu w parze ze stylizacj± (serio i juæ bez dystansu) na subwersywne metody sztuki najnowszej - jako motyw pojawia siź np. "odwaæny" mźski akt, lalka na rźkach dojrza³ego mźæczyzny. Nic z tego nie wynika, prócz w³anie banalnej i makatkowej treci.

Stylizatorzy s± faworyzowani, co pokazuje wiźkszo¶ę nagród w konkursie, który odby³ siź w ramach festiwalu. Prace nagrodzonych zobaczyę moæna na wystawie w galerii Lufcik w siedzibie Zwi±zku Artystów Plastyków na ul. Mazowieckiej. Dominuje tu staranie, by uartystycznię fotografiź, nadaę jej "wyæsze" znaczenia, uwzniolię.

Za ma³o jest natomiast starania, by bez epatowania piźknem i filozoficznymi w³aciwociami fotografii uæyę jej do powiedzienia co istotnego o sobie, o rzeczywistoci, o czymkolwiek co waæne.

Dlatego duæ± konkurencj± dla festiwalowych wystaw jest urz±dzona poza ramami festiwalu skromna wystawa Igora Przybylskiego w galerii XX1, pt. "Weterani", na której artysta za pomoc± zdjźę, ale nie tylko, opowiada historiź warszawskich ikarusów, których jest mi³onikiem i archiwist±.

Podobnie pierwsza retrospektywna wystawa wybitnego polskiego fotografa Leonarda Sempolińskiego w Zachźcie, która zostanie otwarta 15 marca. Nazywa siź "Robiź tylko dokumenty", co jest cytatem z wypowiedzi autora, który jednak wcale nie by³ tylko dokumentalist±. Chodzi o to, æe za³oæenie dokumentacji owocuje nieraz ciekawszymi rezultatami niæ za³oæenie "artystycznoci".

Warszawski Festiwal Fotografii Artystycznej potrwa do 3 kwietnia. W jego ramach m.in.: 23 marca w Galerii Prezydenckiej zostanie otwarta wystawa Józefa Robakowskiego, 30 marca w na Wydziale Grafiki ASP odbździe siź pokaz filmów studentów Pracowni Animacji. Organizatorzy Festiwalu: Akademia Sztuk Piźknych w Warszawie i Okrźg Warszawski Zwi±zku Polskich Artystów Plastyków.

 

http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/0,0.html