INDONEZJA W AMSTERDAMSKIM NOWYM KO¦CIELE

2006.03.03 Nasza Polonia

Jeszcze do 17 kwietnia moæna w Nieuwe Kerk - Nowym Kociele przy Placu Dam w Amsterdamie - obejrzeę wystawź Indonezja - Odkrycie przesz³oci.

Pierwszy raz w Holandii odbywa siź tak szeroki przegl±d dawnej kultury indonezyjskiej, sk³adaj±cy siź ze zbiorów antropologicznych i wykwintnych obiektów sztuki. Pochodz± one z najwiźkszej by³ej kolonii holenderskiej. Dodaje to szczególnego smaku tej wystawie i dlatego przed jej omówieniem naleæy najpierw wspomnieę o jej tle.

W 1799 r. Indonezja zosta³a formalnie koloni± Holandii. Kiedy w tym samym jeszcze roku Holendrzy, zamieszkali w Batawii (ówczesnej Dæakarcie) postanowili za³oæyę Batawskie Stowarzyszenie i Muzeum i zbieraę tam obiekty kultury tubylców z wysp archipelagu indonezyjskiego, sytuacja sta³a siź nieco nietypowa. Szczególnie, kiedy w 1822 r. naczelny gubernator Indonezji rozporz±dzi³, æe wszelkie kolekcje etnograficzne z ca³ego archipelagu maj± byę kierowane do Muzeum Batawskiego. Przecieæ tradycyjnie obiekty kultury i sztuki zdobywane w koloniach wysy³ane by³y do ojczyzn kolonizatorów a w Holandii istnia³o od pocz±tku 19-go wieku w Lejdzie Muzeum Etnograficzne, które posiada³o pewne kolekcje azjatyckie, podarowane przez zbieraczy. Stowarzyszenie Batawskie postanowi³o wiźc dzielię siź z Lejd± zdobywanymi eksponatami.

Zdaniem Vincenta Boele, konserwatora Nieuwe Kerk w Amsterdamie, gdzie w³anie moæna obejrzeę czź¶ę obu indonezyjskich kolekcji, podzia³ by³ raczej na korzy¶ę Batawii. W³adze kolonialne obstawa³y przy zachowaniu dla siebie wielu najcenniejszych obiektów. I w ten sposób oba orodki - w Batawii i Lejdzie - od po³owy 19-go wieku ros³y i poszerza³y swoje kolekcje i sta³y siź bezspornie dwoma najwiźkszymi muzeami indonezyjskiego dorobku antropologiczno-kulturalnego. Po drugiej wojnie wiatowej, po odzyskaniu przez Indonezjź niepodleg³oci, Muzeum Batawskie przerodzi³o siź w Indonezyjskie Muzeum Narodowe. Po do¶ę trudnych negocjacjach muzeum w Dæakarcie odzyska³o w latach 70-ych poprzedniego wieku od Lejdy kilka cennych skarbów - rze¼b i eksponatów ze z³ota.

Poprawiaj±ce siź stosunki miźdzy Holandia i Indonezj± przyczyni³y siź miźdzy innymi do pomys³u zorganizowania wiźkszej wystawy z obu po³±czonych kolekcji. Na jej otwarcie w Dæakarcie w sierpniu 2005 r. przyby³ holenderski Minister Spraw Zagranicznych Ben Bot - sam urodzony w Batawii. Jego obecno¶ę jakby zakończy³a stary spór postkolonialny. Indonezja zawsze uwaæa³a, æe jej jednostronna deklaracja niepodleg³oci z 1945 r. jest pocz±tkiem nowego państwa, podczas gdy Holandia obstawa³a pry 1949 r., kiedy pod presj± ONZ i, przede wszystkim, Amerykanów musia³a opucię koloniź. Skoro wystawa zosta³a oficjalnie przedstawiona jako wystawa z okazji 60-lecia niepodleg³oci, minister Bot swoj± oficjaln± obecnoci± jako pierwszy ze strony Holenderskiej uzna³ datź 1945 r.

W styczniu wystawa ta przywźdrowa³a do Holandii. W Lejdzie bardziej akcentowana jest czź¶ę etnograficzna, a poniewaæ tam nie wszystko mog³o siź zmiecię, postanowiono kolekcje obiektów sztuki pokazaę w Amsterdamie.

I s± one imponuj±ce. Pochodz± z trzech ¼róde³. Po koniec 18-go wieku pojawi³o siź wród kolonistów zainteresowanie æyciem i kultur± tubylców. Pastorzy-misjonarze myleli, æe ³atwiej bźd± nawracali, kiedy wykaæ± siź wiedz± o lokalnej kulturze. Antropolodzy - amatorzy i profesjonalici - starali siź naukowo zbadaę coraz bardziej odleg³e miejsca. Awanturnicy wdzierali siź najg³źbiej w puszcze i najdalej p³ynźli rzekami, sk±d zreszt± nie wszyscy wracali. Zdobycze tych pionierów stanowi± najstarsze kolekcje, obiekty czźsto cenne z powodów etnologicznych: narzździa, garnki, ubrania. W miarź umacniania siź w³adz kolonialnych zaczynaj± siź operacje zbrojne skierowane na tubylcze w³adze lokalne. Po czźsto krwawych rozprawach Holendrzy zdobywali ³up z pa³aców ksi±æ±t, maharadæów i innych arystokratów. Tu chodzi juæ o cenne obiekty: z³oto, szlachetne kamienie, rze¼by. Trzecie ¼ród³o to znaleziska archeologiczne. Juæ w 19-ym wieku znajdywano zakopane w polach ryæowych skarby: z³oto i klejnoty, prawdopodobnie schowane przez arystokratów. Ostatni taki skarb znaleziono zaledwie kilka lat temu. Wszystko to moæna obejrzeę w Nowym Kociele w Amsterdamie. Od prymitywnych garnków po bezcenne z³ote korony, od tradycyjnych lalek Wajang po monumentalne rze¼by z Borobaduru. Ponadto wystawa pokazuje jak zróænicowana etnicznie jest Indonezja. Przy eksponatach s± tabliczki z podaniem ¼ród³a: ekspedycja, zagrabione lub znalezione. Podane jest równieæ, w czyim posiadaniu eksponat znajduje siź aktualnie, Dæakarty, czy Lejdy. Na wystawie podzia³ jest prawie równy: 160 obiektów z Indonezji, 170 z Holandii. Jednego siź widz raczej z wystawy nie dowie, nic o historii stosunków holendersko-indonezyjskich czy wzajemnych wp³ywach kulturalnych. Wystawa w miarź neutralnie pokazuje zbiory zebrane, zabrane lub znalezione. Moæe jest co w tym, jak skwitowa³ tź wystawź pewien mój kolega historyk sztuki: "pour épater le bourgeois" - "dla ciźcia z nóg buræuja". Ale nawet jeli tak, to jednak warto siź przej¶ę po Nieuwe Kerk i zapoznaę z bogat± i róænorodn± kultur± najwiźkszego archipelagu na wiecie.

Jan Minkiewicz

 

INDONESIA IN DE AMSTERDAMSE NIEUWE KERK

Nog tot 17 april kan in de Nieuwe Kerk aan het Damplein in Amsterdam bezichtigd worden de tentoonstelling: Indonesia - De ontdekking van het verleden.


Nieuwe Kerk, Amsterdam - foto Jan Minkiewicz


Nieuwe Kerk, Amsterdam - foto Jan Minkiewicz


Boeddha Amitabha, Borobudur - foto Jan Minkiewicz


Gouden Tabaksdoos - foto Jan Minkiewicz


Kroon 'Galung', Bali - foto Jan Minkiewicz


Gouden Kroon - foto Jan Minkiewicz


Krishouder, Bali - foto Jan Minkiewicz

Voor het eerst wordt in Nederland een zo groot overzicht getoond van de oude cultuur van Indonesiė, bestaande uit antropologische collecties, maar ook prachtige kunstobjecten. Die komen uit de grootste voormalige kolonie van Nederland. Dat geen een speciaal cachet aan de tentoonstelling en vandaar dat eerst iets van de achtergrond verteld moet worden.

In 1799 r. werd Indonesiė formeel een kolonie van Nederland. Toen in datzelfde jaar nog de in Batavia - het voormalige Jakarta - gevestigde Nederlanders besloten het Bataafsch Genootschap en Museum op te richten en daar de cultuurschatten van de inheemse bewoners van de Indonesische archipel te verzamelen, ontstond een wat vreemde situatie. Zeker toen in 1822 de Gouverneur-generaal van Indonesiė verordonneerde, dat alle etnografische collecties uit de hele archipel in het Bataafsch Museum ondergebracht moesten worden. Traditioneel werden immers in koloniėn verworven kunstschatten naar het vaderland van de kolonisten gestuurd. In Nederland bestond sinds het begin van de 19-e eeuw in Leiden het Etnografisch Museum, dat bepaalde Aziatische collecties bezat uit schenkingen. Het Bataafsch Genootschap besloot daarom de binnenkomende collecties te delen met Leiden. Volgens Vincent Boele, curator van de Nieuwe Kerk in Amsterdam, was de verdeling zeker niet ongunstig voor Batavia. De koloniale machthebbers wilden veel van de meest kostbare voorwerpen voor zichzelf in Batavia behouden. En zo groeiden beide centra - in Batavia en Leiden - vanaf de helft van de 19-e eeuw gestaag met hun collecties uit tot onbetwistbaar de twee grootste musea van Indonesische oude cultuur. Na het onafhankelijk worden van Indonesiė na de Tweede Wereldoorlog werd het Bataafsch Museum omgedoopt tot Nationaal Museum van Indonesiė. Na moeizame onderhandelingen het museum in Jakarta in de jaren 70-ig een paar kostbare schatten - goud en beelden - uit Leiden teruggekregen.

In de verbeterde bilaterale verhoudingen tussen Nederland en Indonesiė kon het idee rijpen om beide collecties samen te voegen in een grote gezamenlijke tentoonstelling. Naar de opening ervan in augustus 2005 in Jakarta kwam minister van buitenlandse zaken Ben Bot - zelf nog in Batavia geboren. Zijn aanwezigheid maakte als het ware een einde aan een slepende postkoloniale twist. Indonesiė heeft altijd volgehouden, dat het eenzijdig uitroepen van de onafhankelijkheid in 1945 het begin is van de nieuwe staat, terwijl Nederland 1949 aanhoudt, toen het onder druk van de VN en vooral van de Amerikanen haar kolonie moest verlaten. Aangezien de tentoonstelling formeel in het kader stond van 60 jaar onafhankelijkheid, heeft minister Bot dor zijn officiėle aanwezigheid eigenlijk als eerste van Nederlandse kant de datum van 1945 erkend.

In januari is deze tentoonstelling richting Nederland gekomen. In Leiden ligt de nadruk meer op de etnografische kant en aangezien daar niet alles kon worden ondergebracht, werd besloten de kunstcollecties in Amsterdam ten toon te stellen. En het zijn imponerende collecties.

Ze komen hoofdzakelijk uit drie bronnen. In de tweede helft van de 18-e eeuw begon onder de kolonisten belangstelling te groeien voor leven en cultuur van de inheemsen. Dominees en missionarissen dachten dat bekeren makkelijker werd als iets wist van de lokale cultuur. Antropologen - amateurs en professionals - wilden steeds verdere plaatsen wetenschappelijk in kaart brengen. Avonturiers gingen het verst de oerwouden in en de rivieren af, waarvan ze trouwens niet allemaal terugkwamen. De vondsten van die pioniers vormen de oudste collecties, met objecten die veelal etnologische waarde hebben: gereedschap, potten, kleden. Narmate de koloniale macht stabiliseerde, begonnen de gewapende expedities tegen de lokale inheemse bewindhebbers. Tijdens de vaak bloedige veroveringen viel aanzienlijke buit uit de paleizen van vorsten, maharadja’s en andere edelen in handen van de Nederlanders. Hier gaat het om kostbaarheden: goud, edelstenen, beelden. De derde bron dat zijn archeologische vondsten. Al in de 19-e eeuw vond men in rijstvelden begraven schatten van goud, edelstenen, waarschijnlijk verborgen door vooraanstaande families. Een laatste goudschat is nog maar ene paar jaar geelden gevonden. Dat alles is te zien in de Nieuwe Kerk in Amsterdam. Van primitieve potten tot kostbare gouden kronen, van Wajangpoppen tot monumentale beelden uit Borobadur.

Bovendien laat de expositie zien hoe etnisch divers Indonesiė is. Bij de voorwerpen zijn bordjes waaruit duidelijk wordt wat de herkomst is: expeditie, buit of archeologische vondst. Ook wordt aangegeven, waar een stuk nu vandaan komt, uit Jakarta of uit Leiden. De verdeling is vrijwel gelijk: 160 stukken uit Indonesiė, 170 uit Nederland. Wat je op deze tentoonstelling niet te weten komt, dat is de geschiedenis van de nederlands-indonesisiche verhoudingen of de wederzijdse culturele beļnvloeding. De expositie laat op een vrij neutrale manier collecties zien, verzameld, geroofd of gevonden. Misschien zit er iets in de opmerking van een vriend van mij, cultuurhistoricus, die de tentoonstelling als volgt karakteriseerde: "pour épater le bourgeois". Maar zelfs als dat zo zou zijn, dan is het nog de moeite waard om in de Nieuwe Kerk de rijke en veelzijdige cultuur van de grootste archipel op aarde te leren kennen.

Jan Minkiewicz